Tego nikt nie mówi o anoreksji. Zobacz, na co zwrócić uwagę, jeśli podejrzewasz jadłowstręt psychiczny u bliskiej osoby
Anoreksja jest jedną z tych chorób, wokół których narosło wiele uproszczeń i mitów. Często mówi się o niej w kontekście wyglądu, wagi czy jedzenia, pomijając to, jak bardzo wpływa na psychikę i codzienne funkcjonowanie. Tymczasem dla osób z bliskiego otoczenia chorego rozpoznanie pierwszych sygnałów bywa wyjątkowo trudne, szczególnie gdy na pierwszy rzut oka „nic złego się nie dzieje”. Sprawdź, czego nikt nie mówi o anoreksji, a co może mieć kluczowe znaczenie dla wczesnej reakcji i skutecznej pomocy.
Anoreksja rzadko wygląda tak, jak się jej spodziewamy
Kiedy myślimy o anoreksji, często widzimy skrajnie wychudzoną osobę, która otwarcie odmawia jedzenia. Tymczasem w rzeczywistości choroba bardzo często rozwija się po cichu i długo pozostaje niezauważona. Osoba chora może dobrze się uczyć, pracować, dbać o innych i sprawiać wrażenie silnej i zdyscyplinowanej. To właśnie dlatego anoreksja bywa na początku trudna do rozpoznania przez najbliższych.
To nie zawsze zaczyna się od chęci schudnięcia
Jednym z mniej oczywistych faktów jest to, że anoreksja nie musi zaczynać się od potrzeby bycia szczupłym. Często jej początkiem jest chęć odzyskania kontroli, poradzenia sobie z lękiem, napięciem lub poczuciem chaosu. Jedzenie staje się narzędziem, które daje chwilowe poczucie bezpieczeństwa. Z czasem jednak kontrola zamienia się w przymus, a choroba zaczyna przejmować coraz więcej obszarów życia.
„Przecież ona je” – objawy, które łatwo przeoczyć
Wbrew powszechnemu przekonaniu osoby z anoreksją nie zawsze całkowicie odmawiają jedzenia. Mogą jeść bardzo wybiórczo, skrupulatnie liczyć kalorie, unikać wspólnych posiłków lub przygotowywać jedzenie dla innych, same niemal go nie próbując. Niepokojące mogą być też nadmierne ćwiczenia, silny lęk przed przybraniem na wadze, częste ważenie się czy nadmierne zainteresowanie „zdrowym stylem życia”, które zaczyna dominować nad pozostałymi sferami życia.
Zmiany, które widać w zachowaniu i relacjach
Anoreksja wpływa nie tylko na ciało, ale również na sposób funkcjonowania w relacjach. Osoba chora może stawać się bardziej drażliwa, zamknięta w sobie, unikać spotkań i reagować złością na próby rozmowy. Bliscy często czują się bezradni – każda próba pomocy spotyka się z zaprzeczeniem lub odsuwaniem problemu. Warto pamiętać, że to nie zła wola, lecz mechanizmy choroby.
Dlaczego zwykła troska i rozmowa często nie działają?
Jednym z trudniejszych aspektów anoreksji jest to, że osoba chora często nie postrzega swojego stanu jako problemu. Choroba zniekształca obraz siebie i rzeczywistości, dlatego argumenty dotyczące zdrowia czy wyglądu rzadko przynoszą efekt. Presja, straszenie konsekwencjami czy próby kontrolowania jedzenia mogą wręcz pogłębiać opór. Znacznie ważniejsze jest spokojne obserwowanie, okazywanie troski i zachęcanie do kontaktu ze specjalistą.
Kiedy i gdzie szukać pomocy?
Jeśli zauważasz u bliskiej osoby niepokojące sygnały, warto reagować jak najwcześniej. Anoreksja jest chorobą, która wymaga profesjonalnego wsparcia – im szybciej zostanie podjęte leczenie, tym większe są szanse na powrót chorego do normalnego funkcjonowania. Pomoc powinna obejmować zarówno sferę psychiczną, jak i pracę z obrazem ciała oraz relacją z jedzeniem.
Jednym z ośrodków specjalizujących się w leczeniu anoreksji jest Gedeon Medica, gdzie terapia prowadzona jest oddzielnie dla dzieci i młodzieży od 11. roku życia oraz dla dorosłych. W procesie leczenia łączy się psychoterapię indywidualną i grupową z psychoedukacją, terapią obrazu ciała oraz bardziej kreatywnymi formami pracy, takimi jak arteterapia czy psychorysunek. Takie podejście pozwala dotrzeć do emocji i mechanizmów, które stoją za chorobą, a nie tylko do jej objawów.
Uważność może uratować więcej, niż myślisz
Anoreksja często zaczyna się od drobnych, łatwych do przeoczenia zmian. Zwracanie uwagi, zadawanie pytań i szukanie wsparcia nie jest przesadą ani ingerencją. Może być pierwszym krokiem do tego, by bliska osoba nie została z chorobą sama.
Artykuł Sponsorowany
